Woda – najlepszy na planecie Ziemia suplement diety.

Woda – najlepszy na planecie Ziemia suplement diety.

Woda to najlepszy suplement diety, który dała nam sama natura.

Nadszedł moment, w którym warto rozpocząć przygotowania do sezonu bikini. Tak na prawdę za chwilę zadzwoni ostatni już dzwonek wzywający na siłownie właśnie Ciebie. Wiesz przecież dobrze, że nie warto odkładać siebie na ostatni plan, a swojej formy na ostatnią chwilę. Na drodze tychże przygotowań pewnie w którymś momencie przyjdzie Ci do głowy, by sięgnąć po suplement diety. Mam nadzieję, że wybierzesz go mądrze. A przede wszystkim, że nie zapomnisz o najważniejszym – o wodzie! W tym wpisie, chcę przekonać Cię, że to właśnie woda jest podstawowym, niezastąpionym i najlepszym suplementem diety, po jaki możesz (MUSISZ!) sięgnąć. Chcąc zadbać o efekty treningowe, a przede wszystkim o zdrowie, musisz pamiętać o prawidłowym nawodnieniu organizmu. Woda jest kluczem do zdrowia, piękna i dobrego samopoczucia. Ty jesteś wodą.

 

A dla Ciebie, który suplement diety jest numer jeden?

 

Na początek trochę liczb i podstawowych informacji. Woda, jak wiesz, występuje w organizmie człowieka we wszystkich komórkach, ale nie tylko. Krąży również poza nimi, w płynach ustrojowych – krwi i limfie. W całości stanowi około 60% Twojego ciała. Najmniej wody zawierają komórki budujące kości (20%), a najwięcej komórki mózgu (85%!). Niedobory wody zaburzają funkcjonowanie całego ustroju. Już przy 2% ubytku wody, odczujesz spadek wydolności. Przy niedoborze rzędu 10% nastąpią poważne zaburzenia procesów metabolicznych i fizjologicznych. Natomiast utrata 20% wody skutkuje śmiercią. Mówiąc krótko – woda to życie.

 

Co robi dla Ciebie woda?

Dba o twoje zdrowie, piękno, siłę i super samopoczucie!  Woda jest dla nas najlepszym rozpuszczalnikiem i nośnikiem wielu składników odżywczych, a także produktów przemiany materii. Umożliwia przyswajanie składników pokarmowych oraz usuwanie toksycznych metabolitów. Transportuje enzymy, hormony i witaminy. Jest też kluczowym elementem systemu regulacji temperatury ciała, dzięki wysokiej pojemności cieplnej (możliwości absorpcji ciepła). Z uwagi na swoją strukturę, woda utrzymuje komórki ciała we właściwym kształcie, co przekłada się między innymi na wygląd skóry. Woda bierze także udział w wielu procesach fizjologicznych. Występuje w roli substratu w czasie trawienia, w roli produktu w oddychaniu tlenowym oraz w roli środowiska dla wielu innych reakcji. Wreszcie dla osób aktywnych, nie bez znaczenia jest fakt, że woda wchodzi w skład mazi stawowej. Jej odpowiedni poziom zapewnia prawidłowe funkcjonowanie stawów, co przekłada się na poprawę ruchliwości.

 

CIEKAWOSTKA !
Woda ma też zdolność do magazynowania informacji, intencji, uczuć, stanów świadomości, a więc energii 🙂 co zostało udowodnione przez Dr Masaru Emoto. Można to sprawdzić samodzielnie, wykonując test na ryżu. Ugotuj niewielką ilość białego ryżu, a następnie umieść go we wcześniej umytych, sparzonych słoikach (po równo). Zamknij je szczelnie i opisz krótko: MIŁOŚĆ, NIENAWIŚĆ. Ustaw słoiki w jednym miejscu, obok siebie. Każdego dnia wysyłaj negatywną energię do ryżu w słoiku NIENAWIŚĆ, a pozytywną do MIŁOŚCI. Koniecznie w tej kolejności, gdyż po z tej złej energii nie oczyścisz się tak szybko. Już po kilku dniach będziesz mogła zaobserwować jak energia, którą emanujesz wpływa na rzeczywistość wokół Ciebie.

 

Ile pić, by się nawodnić?

W 2010 r. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał oficjalne zalecenia wystarczającego spożycia wody. W Polsce takie normy zostały określone przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie. Zapotrzebowanie w jednym i drugim przypadku zostało obliczone dla kilku grup wiekowych, dla osób przebywających w pomieszczeniach o umiarkowanej temperaturze, prowadzących tryb życia z umiarkowaną aktywnością fizyczną. Takie zalecenia sprawdzą się wiec u przeciętnego Kowalskiego zamieszkującego w naszym klimacie, ale nie koniecznie u Ciebie – Aktywna Kobieto.

 

W organizmie wstępuje woda oksydacyjna, wytwarzana podczas przemian metabolicznych trzech składników odżywczych: białek, tłuszczy i węglowodanów. Jest to niewielka ilość 200-300 ml.

 

Zapotrzebowanie na wodę zależne jest od wielu czynników. Między innymi:

  • klimat w jakim żyjesz, zwłaszcza temperatura i wilgotność,
  • rodzaj pracy jaką wykonujesz: fizyczna, umysłowa,
  • Twoja dieta, czyli ilość wody spożywanej wraz z pokarmami – przyjąć można wartość w zakresie 500-900 ml na dobę,
  • i oczywiście aktywność fizyczna treningowa i nietreningowa.

Warto jednak zapamiętać jeszcze trzy dodatkowe zasady:

  • ważne dla każdego – zapotrzebowanie zmienia się w okresie stanów patologicznych w organizmie, czyli np. podczas choroby,
  • ważne dla kobiet – wzrasta w okresie ciąży i laktacji,
  • ważne dla bywalców siłowni obu płci – wzrasta wraz ze wzrostem masy ciała, czyli również wtedy, gdy przybywa nam mięśni 🙂

 

Woda - najlepszy na planecie Ziemia suplement diety, zdrowie
Normy zapotrzebowania wody na poziomie wystarczającego spożycia, Instytut Żywności i Żywienia.

 

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

 Jak obliczyć zapotrzebowanie na wodę?

Istnieje kilka sposobów.

SPOSÓB 1

Możesz skorzystać z tabeli powyżej. Musisz tylko doliczyć wodę, którą tracisz na treningach lub podczas innych aktywności fizycznych. Przyjmuje się następujące orientacyjne wartości:

  • półgodzinne rozciąganie zwiększa zapotrzebowanie na wodę o ok. 175 ml.,
  • przeciętny godzinny trening siłowy – 1 litr,
  • godzinny trening aerobowy nawet 2-3 litry,
  • dwugodzinne zakupy w centrum handlowym – o 0,5 litra 🙂

Wszystkie te wartości są mocno uśrednione, ale dają ogólny obraz.

 

SPOSÓB 2

Drugim sposobem obliczenia zapotrzebowania są wzory. W tym przypadku również musisz doliczyć wodę utraconą podczas dodatkowych aktywności fizycznych – treningowych i nietreningowych.

WZÓR 1:

WODA = 1500 ml + 20 ml x M

1500 ml przyjmuje się na pierwsze 20 kg masy całkowitej ciała.
M – masa ciała w kilogramach, powyżej 20 kg.

WZÓR 2:

WODA = 30 ml x M

M – masa ciała w kilogramach.

Wartości, które otrzymasz z powyższych wzorów będą się od siebie różnić, ale na pewno będą dobrym punktem wyjściowym. Żadne gotowce tego typu nie uwzględniają bowiem indywidualnych uwarunkowań. Dlatego koniecznie obserwuj swój organizm i testuj różne taktyki nawadniania. Sprawdź, kiedy będziesz czuła się najlepiej.

 

Skutki odwodnienia

Wodę tracimy niestety przez cały czas. Nawet odpoczywając tracisz przez skórę ok. 15 ml wody na godzinę. Woda wycieka z Twojego organizmu różnymi drogami. Głównie przez nerki z moczem, także przez drogi oddechowe, w procesie parowania z powierzchni ciała oraz z kałem. Człowiek nie umie magazynować jej w nieskończoność, dlatego cały czas musisz dbać o jej dostarczanie, tak by utrzymać zerowy bilans. Uzyskasz go rekompensując wszelkie straty wody przez spożycie jej z żywności i napojów. Co jeśli się nie uda?

Odwodnienie to nic przyjemnego. Powszechnie znane są skutki odwodnienia takie jak: pogorszenie samopoczucia, spadek koncentracji, bóle stawów, wzrost ciśnienia tętniczego i problemy trawienne. Są to jednocześnie jedne z licznych sygnałów, jakie organizm wyśle, by dać Ci znać, że coś jest nie tak. Jako, że Twój organizm to sprytna machina, w czasie, gdy Ty będziesz uzupełniać braki, on zajmie się racjonalizacją tego co ma. W pierwszej kolejności nawodnione zostaną najważniejsze narządy: mózg, serce, płuca, nerki i wątroba. Wszystko po to, by zachować najważniejsze funkcje życiowe, na jak najwyższym poziomie. Skóra za to nie będzie wyglądać promiennie, cera się pogorszy, piękno nie będzie dla Twojego organizmu w tej sytuacji priorytetem. Udany trening też nie. Przy odwodnieniu zmniejsza się wydolność wysiłkowa, spada moc aerobowa, anaerobowa oraz wytrzymałość mięśniowa. Dlatego unikaj sytuacji choćby minimalnego odwodnienia. Nie dopuszczaj do uczucia pragnienia, bo już ono świadczy o niedostatecznym poziomie wody w organizmie.

 

Korzyści prawidłowego nawodnienia

Spożycie wody na odpowiednim poziomie zapewnia prawidłowe funkcjonowanie układu moczowego i nerek, a za tym idzie efektywne usuwanie zbędnych produktów przemiany materii z organizmu. Czyli detoksykacja w najprostszej formie. Dalej – usprawnienie pracy układy pokarmowego, czyli lepsze przyswajanie składników odżywczych i brak dolegliwości trawiennych. Kolejny plus – poprawa kondycji skóry. Spożycie już 500 ml wody zwiększa przepływ krwi w naczyniach kapilarnych, poprawiając ukrwienie, elastyczność i jędrność skóry. Dodatkowo odpowiednio nawodnione komórki skóry utrzymują właściwy kształt i wymiar, co przekłada się na pożądany wizualny efekt gładkiej i lśniącej cery. Następnie: zmniejszenie dolegliwości migrenowych, usprawnienie procesów myślowych, prawidłowe funkcjonowanie stawów, spowolnienie procesów starzenia, zmniejszenie ryzyka wystąpienia wielu chorób: Alzheimera, Parkinsona, stwardnienie rozsiane, polipy jelita grubego. I wiele wiele innych korzyści, które musisz odkryć sama 🙂

 

Co to jest cellulit wodny? I czy Ci to grozi?

Zatrzymywanie wody w tkankach skórnych… mówi Ci to coś? Mówisz czasem “czuje się jak napompowana bańka”? Zatrzymywanie wody związane jest z cyklem menstruacyjno-owulacyjnym i wahaniami hormonów. Przed i w trakcie miesiączki, jest niestety naturalne fizjologiczne zachowanie organizmu, ale ustępuje samo.

Bardzo często jednak same jesteśmy winne zatrzymywaniu wody. Może ono wystąpić na skutek stosowania hormonalnej antykoncepcji, nieprawidłowego odżywiania i braku aktywności ruchowej. Zły styl życia doprowadza do zaburzenia krążenia krwi i limfy, wynikiem czego jest nagromadzenie wody w tkankach skórnych. To z kolei powoduje, że skóra staje się pofałdowana i opuchnięta, pojawia się cellulit wodny. Na szczęście można się go pozbyć w stosunkowo łatwy sposób, trzeba tylko wykazać się wytrwałością i cierpliwością. Ale w  dużym skrócie – aby pozbyć się cellulitu, trzeba spożywać więcej wody oraz dużo się ruszać 🙂

 

Jakie napoje wybierać?

Na prawidłowy poziom homeostazy wodnej, czyli gospodarki wodno-elektrolitowej, wpływ ma nie tylko stała właściwa ilość wody w organizmie. Zbadać trzeba także o równowagę elektrolitową i prawidłowe ciśnienie osmotyczne. Ważne jest zatem nie tylko ile płynów wypijasz w ciągu dnia, ale też co pijesz. Napoje, które wybierasz powinny być różnorodne, tak jak dieta. Organizm potrzebuje płynów elektrolitowych, by zachować odpowiedni poziom sodu i potasu. Dodatkowo, najlepiej, gdy wybierany przez Ciebie napój jest łatwo dostępny, szybko się wchłania i nie obciąża układu pokarmowego. W praktyce najczęściej sięgasz pewnie po wodę mineralną, bo zakładam, że słodzone kolorowe napoje to już przeszłość 🙂 Woda jest dobrym rozwiązaniem, chociaż są przypadki, że nie wystarcza. Poniżej zatem przegląd różnych napojów, wraz z krótkim komentarzem.

Osoby aktywne dokonują zwykle podobnych wyborów, gdy chcą zaspokoić pragnienie. Stałym bywalcom siłowni łatwo zaobserwować jakie są to napoje. Sprawdziłam więc, co mówią badania naukowe o popularnych wśród sportowców napojach. Najgorsze z możliwych to napoje hipertoniczne, zwane też energetyzującymi. Skład tego szitu mówi sam za siebie – długa lista substancji, o których nie wiesz nic. A jak nie wiesz co Ci sprzedają, to nie kupujesz. Takie napoje są dobrym źródłem łatwo przyswajalnej energii, ale nie nawadniają organizmu. Ich osmolarność jest znacznie wyższa od osmolarności płynów ludzkiego organizmu. Mają sporo więcej cząsteczek niż znajduje się fizjologicznie w Twoim organizmie. Nie są polecane zwłaszcza podczas treningu, ponieważ wydłużają czas opróżniania żołądka.

 

Możesz wybrać także…

Kolejna grupa to napoje typu 0 kcal. Również nie są najlepszym rozwiązaniem. Słodzone są substancjami zamiennymi dla cukru, takimi jak aspartam. Pomimo braku zawartości glukozy w składzie, przyczyniają się do wzrostu stężenia insuliny we krwi. Skoki insuliny nie są pożądane, bo to one właśnie wywołują napady wilczego głodu.

Dalej mamy soki owocowe i warzywne. W kontekście nawadniania organizmu, nie dałabym im też wysokiej noty. Zawierają sporo węglowodanów, przez co ich ciśnienie osmotyczne jest wysokie, a za tym idzie zwolnienie opróżniania żołądka i opóźnienie wchłaniania wody.

Następnie mamy napoje izotoniczne i hipotoniczne. Osmolarność obu płynów waha się w granicach osmolarności krwi. Posiadają niższy poziom cukrów niż inne napoje – hipotoniki 2-4 g. węglowodany na 100 ml płynu, a izotoniki 6-8 g ml/100 ml. Zawierają sód i potas, które równoważą tempo przepływu płynu w organizmie. Dzięki temu, charakteryzują się najwyższą dynamiką wchłaniania, a jednocześnie skutecznie nawadniają organizm. Dedykowane są osobom aktywnym fizycznie. Warto sięgać po nie podczas intensywnych lub długich – ponad godzinnych – treningów.

No i w końcu docieramy do najlepszego sposobu nawadniania – wody. Jest to jedyny naturalny dla organizmu ludzkiego napój, nieposiadający wartości energetycznej. I jedyny produkt, którego nie musisz ograniczać – woda jest zdrowa i ma 0 kalorii 🙂 Spośród dostępnych wód butelkowych, wybieraj zawsze wysokiej jakości wodę mineralną zamiast źródlanej. Dzięki temu za jednym zamachem nawodnisz się i dostarczysz organizmowi cennych składników mineralnych.

 

Nawadnianie organizmu czystą wodą jest tak naturalne jak oddychanie. Woda pochodzi od matki natury, towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Nie ma więc lepszego dla Ciebie sposobu, gdy chcesz zadbać o prawidłowe nawodnienie organizmu.

 

Czy woda odchudza?

 

Wpływ wody na masę ciała został sprawdzony niejednokrotnie. I jeśli chodzi o to zagadnienie, to mam dla Ciebie bardzo pozytywne doniesienia. Okazuje się, że zastąpienie wszelkich napojów spożywanych każdego dnia wodą, albo nawet zwiększenie jej spożycia do zalecanych ilości, jest skutecznym sposobem na chudnięcie. Woda nie tylko nie posiada wartości energetycznej, ale też nie zawiera makroelementów. Nie przyczynia się więc do wydzielania insuliny, a dodatkowo wpływa pozytywnie na utlenianie kwasów tłuszczowych. Odpowiednie spożycie wody warunkuje bowiem tempo utleniania komórek tłuszczowych. Palimy tłuszcz … w wodzie.

Badania wykazują, że zapewnienie spożycia wody na odpowiednio wysokim poziomie, wpływa również na przemianę materii za sprawą aktywacji współczulnej części autonomicznego układu nerwowego. Jest on odpowiedzialny na wszelkie przemiany metaboliczne w organizmie. Przy właściwym nawodnieniu, pobór glukozy przez komórki zostaje przyśpieszony, a tempo lipolizy wzrasta. Mówiąc krótko – jest to dla Ciebie bardzo korzystne zjawisko. Dzięki niemu, poprawia się skład masy ciała: spada tkanka tłuszczowa, a wzrasta beztłuszczowa tkanka mięśniowa. Zmniejszają się też naturalnie obwody w pasie i bioderkach. Dokładny mechanizm utraty masy ciała przy zwiększonym spożyciu wody nie jest znany, ale spróbuj nie spróbować 🙂 Możesz też sprawdzić, czy u Ciebie picie wody bezpośrednio przed lub w trakcie posiłku, spowoduje szybsze najedzenie się i zmniejszy uczucie głodu na resztę dnia. Według badań naukowych, jest taka szansa.

 

Edukacja dzieci

Jeśli jesteś już mamą, to pomyśl również o swoich pociechach. Edukacja dzieci i młodzieży w tematyce zdrowia bardzo kuleje, dlatego musisz sama o nią zadbać. Podniesienie świadomości dzieci dotyczącej prawidłowego spożycia wody może skutecznie zapobiec problemowi nadwagi i otyłości w młodym wieku. Na pewno zaprocentuje u nich również w przyszłości. Przede wszystkim bądź dla dzieci przykładem. Jeśli sama nie będziesz sięgać po niezdrowe napoje kolorowe, Twoje dziecko też nie będzie tego robić. Przyzwyczajaj dzieci od samego początku do bezsmakowych niesłodzonych wód mineralnych.

 

Przepis na izotonik domowej roboty 🙂

Potrzebujesz tylko kilku składników, by przygotować izotonik samodzielne w domu:

  • 1 litr wody mineralnej niegazowanej,
  • 1/3 litra soku pomarańczowego, najlepiej śwież wyciśniętego,
  • 2 łyżeczki miodu dla osłody,
  • solidna szczypta woli.

Mieszaj wodę z różnymi dodatkami według uznania i ciesz się smakiem wody owocowej, zdrowej i naturalnej. Eksperymentuj z owocami świeżymi oraz mrożonymi. W upalne dni wrzucaj do szklanki kostki lodu. Przekonasz się, że zaspokoisz pragnienie, ale też nacieszysz oczy tak pięknie podaną wodą 🙂

 

Na zdrowie!

 

 


Ten wpis pochodzi prosto z serca. Powstał w oparciu o mój aktualny stan wiedzy i poziom świadomości, które nieustannie się poszerzają i wzrastają. Jeśli z czymś się nie zgadzasz albo chcesz dowiedzieć się więcej umieść komentarz pod nim lub wyślij maila.

Close Menu