Pozytywny egoizm, czyli o tym jak przenieść się z głowy do serca.

Pozytywny egoizm, czyli o tym jak przenieść się z głowy do serca.

Pozytywny egoizm oznacza czynić dobro dla siebie i innych z potrzeby serca.

Rozum i serce stanowią niezastąpiony duet. Sytuacje, w których trzeba dokonać analizy, oceny czy syntezy są domeną rozumu. Rozwój techniki i nauki to też jego zasługa. Rozum nie sprawdza się jednak w obszarach powiązanych z emocjami, bo czucie to już właściwość serca. Podobnie jest ze światem energii, w którym rozum jest totalnie zagubiony, za to serce świetnie się tu odnajduje. Problem pojawia się wtedy, gdy w każdym przypadku próbujemy działaś zgodnie z rozumem. Są jednak ludzie, których ten problem nie dotyczy, bo naturalnie podążają za głosem serca, dokładnie wtedy kiedy trzeba. Ich sposób na życie to pozytywny egoizm!

 

Pozytywny egoizm prosto z Twojego serca

 

Jeśli pozbędziesz się potrzeby oceniania, która wciąż Cię dopada, to okaże się, że egoizm to wcale nic złego. A pozytywny egoizm – to już w ogóle bajka 🙂 Pozytywny to określenie, które pochodzi od łacińskiego positivum i oznacza dosłownie ugruntowany. Egoista zaś to po prostu osoba, która kieruje uwagę do swojego wnętrza, zamiast rozpraszać ją na całą resztę świata. Pozytywny egoista to w takim razie osoba, która po dobrym ugruntowaniu siebie wyruszyła w piękną drogę samopoznania. Jest już bliżej serca niż rozumu, bo wsłuchując się w siebie  nauczyła się odczytywać własną intuicję i wie, że to jest dla niej dobre. Przejęła kontrolę nad własnym życiem, bo znacząco pogłębiła swoją świadomość.  Uniezależniła się od opinii innych ludzi, bo zdobyła pewność pewność i ufność w powodzenie wszelkich swoich działań. Nie interesują ją panujące społeczne schematy, bo dla niej nie istnieją żadne zakazy ani nakazy. Liczy się tylko to co w jej wnętrzu.

 

Serce daje Ci jasne wskazówki, jak wprowadzić pozytywny egoizm do swojego życia

Czy wiesz, że serce pojawia się pierwsze? Bije już w 21 dniu po poczęciu, kiedy nie ma jeszcze mózgu, a 35 dni później jest już w pełni wykształcone (mózg osiąga ten stan dopiero za kolejne 35 dni). Pierwsze uderzenia serca nie wywołuje zatem mózg. Co więcej muszę Ci uświadomić, że serce odbiera, przetwarza i wysyła informację zupełnie jak mózg. Aż w 60% zbudowane jest z neuronów, czyli komórek odpowiadających za pamięć krótko- i długotrwałą. To jeszcze nie koniec! Serce emituje 5 tys. razy silniejsze pole magnetyczne i 60 razy silniejsze pole elektryczne niż mózg. Sięga ono daleko poza nasze ciało, dlatego można je zmierzyć nawet z odległości ok. 1,5 metra. W polu tym zakodowane są informacje o naszych emocjach. Gdy te informację opuszczają nasze ciało, rozpoczyna się niesamowita komunikacja poza słowami i gestami. Przykładem tej komunikacji jest stan miłości od pierwszego wejrzenia – zjawisko pozaracjonalne, intuicyjne i energetyczne.

Serce potrafi też wysyłać sygnały, które zmieniają fale mózgowe. Za pomocą emocji wpływa także na ciało. Pozytywne emocje, takie jak miłość czy radość harmonizują je. Negatywne, jak gniew wywołują natomiast chaotyczny rytm bicia serca i wprowadzają ciało w stan choroby. Maja wpływ nawet na DNA . Emocją są językiem serca i czymś co wprawia nas w ruch, jak prądy energii. Można nimi zarazić się od drugiej osoby. Nauka tłumaczy to zjawisko obecną neuronów lustrzanych – komórek, które ulegają pobudzeniu na skutek kontaktu z energią drugiego człowieka.

Czy istnieje pola wytwarzanego przez serce też można naukowo potwierdzić? TAK! Prądy elektryczne serca mierzy EKG, prądy elektryczne mózgu EEG, potencjał skóry bada wykrywacz kłamstw, a pole elektromagnetyczne wokół ciała MNIK – miernik nadprzewodowej interferencji kwantowej.

 

Zdrowy egoizm to eksploracja świata emecjonalno-energetycznego za pomocą serca.

Każdy z nas wie co to jest IQ, ale dlaczego tak mało mówi się o EQ – inteligencji emocjonalnej? Rozumu używamy od momentu pojawienia się pierwszej logicznej myśli. Serca prawie nie znamy, mimo, że ono komunikuje się z nami każdego dnia. A czucie jest przecież nie mniej ważne niż myślenie. Utrata kontaktu z sercem skutkuje często upychaniem emocji do ciała. Najbardziej cierpi na tym brzuch, który staje się emocjonalnym śmietniskiem. Bez współpracy z sercem, nie jesteśmy też w stanie uruchomić naturalnych mocy samouzdrawiania, bo zważamy na wątpliwości jakie podrzuca nam rozum. Zamykamy się w ciasny gorset konwenansów, w którym nie da się swobodnie oddychać, bo brak nam odwagi, by pójść swoją drogą. Przestrzegamy bezrefleksyjnie czyichś zasad i reguł, stając sztywnymi i sztucznymi. Oddalamy się od siebie i niszczymy nasz naturalny potencjał. Dzieje się, tak bo działamy jedynie w oparciu o rozum, zapominając, że on do nas nie należy. Twoje jest tylko serce!

 

Dlaczego serce ma przewagę nad rozumem?

 

  1. Rozum wciąż porównuje. Za porównywanie odpowiedzialny jest intelekt, który wciąż szuka potwierdzenia swojej wartości. Dopóki się temu nie poddajesz, Twoje życie wydaje się na prawdę fajne. Serce natomiast zna swoją wartość zawsze i wie, że porównywanie nie ma sensu, bo każdy z nas posiada unikalny i niepowtarzalny zestaw cech.
  2. Rozum myśli o przeszłości i przyszłości. A to przecież tylko fikcyjne światy, bo na prawdę istnieje tylko tu i teraz. Im więcej przebywasz w teraz, tym więcej korzystasz z życia, zamiast zadowalać się jego projekcją. Trenuj więc powroty do chwili obecnej w zgodzie z sercem, bo tylko ona się liczy.
  3. Rozum ocenia. Chce wszystkiemu co spotykasz nadać etykietę, pogrupować to i utworzyć sztywne konstrukcje. W niektórych sytuacjach ta zdolność jest potrzebna, ale musisz nauczyć się korzystać z tego świadomie.  Nie pozwól się ograniczyć. Wszystko co Cię spotyka możesz przecież rozdzielić do dwóch worów: okazja do rozwoju lub przeszkoda – decyduj.
  4. Rozum walczy. A każdy nacisk rodzi opór – to niezmienne prawo fizyki. Na poziomie komórkowym człowiek może funkcjonować w dwóch trybach: napięcia, gdy z czymś walczy lub spoczynku, gdy akceptuje i jest otwarty. Największy błąd jaki możesz popełnić to walczyć z czymś, na co masz wpływu.
  5. Rozum tworzy oczekiwania. Chce być najlepszy, wciąż coś osiągać, realizować cele. Nie potrafi po prostu być. Przeciwieństwem nadmiernych oczekiwań jest stan głębokiej wdzięczności, w którym wszytko naturalnie układa się tak jak trzeba, bez żadnego wysiłku.
  6. Rozum spiskuje z ego. Tworzy różne pułapki, w które zbyt łatwo dajemy się złapać. Ego zasila bowiem nasze neurozy, ambicje, małostkowość i pamiętliwość.  Niewłaściwie używane szkodzi.

 

Pozytywny egoizm dla każdego

Najwyższa pora, by wyrosnąć z udawania. Spróbuj wdrożyć pozytywny egoizm, a przekonasz się, że życie jest proste. Bądź sobą, bo wszystkie inne role już dawno zostały obsadzone. Skupiaj się na swoich zmysłach, by naturalnie powrócić do tu i teraz, w każdej sytuacji, w której rozum chce porwać się w inne światy. Słuchaj swojego serca które przemawia do Ciebie za pośrednictwem emocji i intuicji. Podejmując decyzje w zgodzie z nim będziesz odczuwać pewność siebie, głęboką motywację i wysoki poziom energii. Będą towarzyszyć Ci niesamowite zbiegi okoliczności, które potwierdzą właściwość Twoich wyborów. Rzeczywistość zacznie naginać się dla Ciebie i wszystko się poukłada.

 

Pokonaj te 44 cm, które oddzielają głowę od serce i stań się pozytywną egoistką!

 

 


Ten wpis pochodzi prosto z serca. Powstał w oparciu o mój aktualny stan wiedzy i poziom świadomości, które nieustannie się poszerzają i wzrastają. Jeśli z czymś się nie zgadzasz albo chcesz dowiedzieć się więcej umieść komentarz pod nim lub wyślij maila.

Close Menu