Dlaczego trening siłowy to dla kobiety (i nie tylko) najlepszy sposób na schudnięcie?

Dlaczego trening siłowy to dla kobiety (i nie tylko) najlepszy sposób na schudnięcie?

Najlepszy sposób na schudnięcie jest tak prosty, że aż trudno w to uwierzyć 🙂

 

W Nowy Rok z noworocznymi postanowieniami. No i Nowa Ja! (bla bla bla). Jeśli masz rzeczywiście jakiekolwiek cele właśnie na ten rok, to mam nadzieję, że od początku stycznia konsekwentnie je realizujesz. W końcu sama wyznaczyłaś sobie taką datę startu. Ja tam wolę zaczynać od tu i teraz, bo nie lubię czekać. Ale dziś nie o tym, bo nie to interesuje ludzi na początku roku. Wśród pań (i nie tylko) ponoć jedno postanowienie noworoczne przeważa zdecydowanie nad innymi – schudnąć! Jeśli to również Twój cel to zdradzę Ci zaraz najlepszy sposób na schudnięcie. Tylko proszę Cię, nie poprzestań jedynie na przeczytaniu tego wpisu 🙂

 

Jaki jest najlepszy sposób na schudnięcie?

 

Sprawa jest prosta, chyba aż na zbyt. Prosta to tego stopnia, że ludzie wciąż próbują ją skomplikować. Niepotrzebnie coś dodają lub zmieniają. Niby ulepszają, a w rzeczywistości oddalają się od najlepszej dla siebie drogi. Dzieje się tak z winy naszych paplającym umysłów, które nie przyjmują pewnych rzeczy takimi jakie są, bez ustalenia wyraźnych powiązań. Dlaczego mają uznać, że wystarczy tylko dotrzymywać diety i ruszać się kilka razy w tygodniu i robić to w kółko, żeby schudnąć, a potem utrzymać właściwą wagę? Umysł ludzki woli bardziej skomplikowane układy 🙂

Podczas, gdy Twoja głowa papla w tle (wciąż to robi!) przełącz się na fale nadawane przez serce. I przyjmij co następuje: zbilansowana dieta i regularna aktywność fizyczna to gwaranty nie tylko chudnięcia ale przede wszystkim zdrowego chudnięcia. I lecenia tłuszczu z brzucha i z bioder i skąd tylko chcesz. To działa, tylko trzeba być konsekwentnym. Nic nie zmieni się w jednej chwili jak za dotknięciem magicznej różdżki. Pamiętaj – złote środki nie istnieją. Nie ma też drogi na skróty, która przyniosła by tak samo dobre rezultaty jak ta właściwa.

 

Trening siłowy to najlepszy sposób na schudnięcie tu i tam

 

Jest kilka kwestii, z powodu których tak upieram się właśnie przy tej formie aktywności fizycznej.  Mimo, że możliwości aktywnego chudnięcia jest tak wiele, to uważam, że trening siłowy niezmiennie króluje w tej materii. Większość kobiet wciąż łączy siłownię z wyłącznie męskim światem. Chcę zatem uświadomić Ci, że kobiety przynależą do tego świata. I to coraz liczniej. A co ważniejsze, że zbierają tu dla siebie masę dobrej energii, dobrze się przy tym bawiąc i … chudnąc 🙂

Trening siłowy nie polega jedynie na machaniu sztangami i przeliczaniu podniesionych kilogramów. Jeśli mogę użyć górnolotnego określenia; uważam, że jest to filozofia życia (a co!) Na każdej sesji mierzysz się sama ze sobą oraz ze swoimi słabościami. Dosłownie – wyciskając coraz więcej, w przenośni – wyrzucając z siebie całą złą energię. Ty kontra Ty. Trener może pomóc w pierwszej kwestii, ale z drugą zostajesz sama. I dobrze! Bo jeśli sama nie zmierzysz się ze swoimi lękami i słabościami to nigdy ich nie przezwyciężysz. I nigdy nie zrobisz kolejnego kroku.

 

Chudnięcie jest zakodowane gdzieś w Twoim ciele

 

Jak często słyszysz, że skutkiem ubocznym ćwiczeń jest chudnięcie? Według mnie ćwiczenia uruchamiają pewien proces. Najpierw myślisz uparcie tylko o tym kiedy schudniesz. Potem ćwicząc skupiasz się na sobie i zapominasz o celu. Czerpiesz radość z każdego treningu, poznajesz swoje ciało, jego możliwości i ograniczenia. Potem przeskakujesz te ograniczenia, z każdym dniem jesteś lepsza. Po czym nagle po jakimś czasie okazuje się, że zgubiłaś sporo kilogramów! I to odkrycie wychodzi na jaw dokładnie w momencie, w którym odszyfrowałaś nieświadomie kod do chudnięcia, ukryty w Twoim ciele.

Pozbywając się wewnętrznych ograniczeń, zrzucasz te zewnętrzne (czytaj tłuszcz), które odgradzają Cię od reszty świata.

W tym procesie, treningu siłowego nie zastąpisz niczym. Może nie jestem do końca obiektywna, bo kocham ten sport. Ale jaka inna aktywność skłania Cię do tak uważnego studiowania każdej części swojego ciała? A jednocześnie do uważnego oddechu i świadomego rozwoju? Co z tego, że na pozór chodzi tylko o mięśnie. W gruncie rzeczy za tym kryje się znacznie więcej. Sprawdź sama co konkretnie 🙂

 

Zalety treningu siłowego:

  • Spalanie nie tylko na treningu, ale też długo po nim. Podnoszenie ciężarów (tych dużych i małych) baaardzo nakręca metabolizm i przyśpiesza spalanie.
  • Apetyczna sylwetka. Nie chodzi przecież tylko o to, by pozbyć się tłuszczu i zaprezentować kościstą sylwetkę. Kobieta powinna mieć kobiece kształty, a na siłowni możesz je podkreślić lub stworzyć.
  • Ujędrnienie skóry. Przy szybkiej utracie masy ciała, często pozostaje na ciele luźna skóra. Na siłowni spadek wagi jest w pełni kontrolowany, a same ćwiczenia poprawiają elastyczność skóry.
  • Poprawa postawy ciała. Nauka techniki poszczególnych ćwiczeń to również nauka prawidłowej postawy. Jeśli opanujesz to na siłowni, to automatycznie również poza nią, przestaniesz się na przykład garbić.
  • Wieczna młodość. Zachowanie dużej ilości mięśni oraz utrzymanie pełnej sprawności spowoduje, że zawsze będziesz czuła się młodo.
  • Zdrowe serducho. Dźwiganie sztang i hantli znacząco obniża ciśnienie krwi. Moje w stanie spoczynku jest na prawdę baaardzo niskie. Za to serce nie wyskakuje mi z klatki piersiowej, gdy trzeba przebiec dłuższy kawałek do autobusu.
  • Większa wytrzymałość i siła. Nawet nam kobietom przydają się takie super-zdolności, bo przecież niejednokrotnie wchodzimy w rolę prawdziwych siłaczek.
  • Redukcja stresu. Przysięgam, że nic nie da Ci takiego upustu nagromadzonego w ciele napięcia, jak przerzucenie kilkuset kilogramów w ciągu całego treningu. No chyba, że przerzucenie całej tony żelastwa.
  • Spalanie tkanki tłuszczowej. Angażując się w inne rodzaje aktywności nie wiesz z czego tak na prawdę chudniesz. Na siłowni nie tracisz samej wody czy zapasów glikogenu, które też swoje ważą. Pozbywasz się jedynie nadprogramowej tkanki tłuszczowej.

 

Mogłabym wymieniać tak bez końca. Jednak nie wyniknie z tego nic dobrego dla Ciebie, dopóki sama nie spróbujesz. Dlatego spakuj się zaraz, wybierz się na najbliższą siłownię, zrób dobry trening, wróć tutaj i napisz jak się czujesz. Jestem więcej niż pewna, że nie będziesz żałowała, bo trening siłowy to na prawdę najlepszy sposób na schudnięcie… i nie tylko 🙂

 

Jeśli stawiasz właśnie pierwsze kroki na siłowni lub potrzebujesz dodatkowej inspiracji do ćwiczeń, zapisz się na mój fit newsletter. Będę regularnie podsyłać Ci gotowe zestawy ćwiczeń na wszystkie partie pięknego ciała kobiety. Dzięki nim odnajdziesz się w tym “męskim” świecie 😉

 

Udanego pierwszego treningu!

Paula ♥


Ten wpis pochodzi prosto z serca. Powstał w oparciu o mój aktualny stan wiedzy i poziom świadomości, które nieustannie się poszerzają i wzrastają. Jeśli z czymś się nie zgadzasz albo chcesz dowiedzieć się więcej umieść komentarz pod nim lub wyślij maila

Close Menu