Bądź sobą, stań się zajebistą suk@ dla siebie

Bądź sobą, stań się zajebistą suk@ dla siebie

W świecie pełnym podróbek i tanich kopii oryginałów pozostań sobą.

 

Bądź sobą

 

Bądź sobą, bo wszystkie inne role są już zajęte. Poza tym żadna inna kreacja, za wyjątkiem Twojej własnej, nie będzie do Ciebie pasowała. Naprawdę najlepiej wyglądasz i najlepiej poczujesz się ubierając na siebie swoje własne ciuchy, zamiast tych pożyczonych od kogoś innego. Wiem, że może czasem z jakichś powodów czujesz się gorsza od innych i wtedy zupełnie nieświadomie zaczynasz odgrywać czyjąś rolę. Wydaje Ci się, że wtedy lepiej wypadniesz? NIE. Nic bardziej mylnego.

Sęk tkwi w dwóch kwestiach. Po pierwsze, musisz odważyć się otworzyć na swoją prawdziwą wersję siebie. Polubić, a nawet pokochać ją. Przestać bać się opinii pochodzących z zewnątrz, za to skupić na swojej wewnętrznej ocenie siebie. Zaakceptować fakt, że masz jakieś wady. Każdy je ma, nawet Ci, którzy wydają Ci się nieskazitelnie idealni. Po drugie, musisz nauczyć się uważności. Bo inaczej co Ci po punkcie pierwszym, jeśli dalej nieświadomie będziesz wcielać się w jakieś wyimaginowane role.

Czy Ty lubisz/kochasz samą siebie? 

 

Gdy coś robisz, to rób to dla siebie.

 

Rób to co kochasz i mów co czujesz. Ci, którzy mają z tym problem nie są Ciebie warci. A Ci, którzy są warci – problemu nie mają. Jeśli masz wokół siebie ludzi, którzy zamiast ciągnąc Cię w górę, dołują Cie, to przykro mi, ale oni powinni zniknąć. Bo jeśli nie możesz być przy nich sobą, to kim niby masz być? Albo inaczej – kogo oni lubią, jeśli nie prawdziwą Ciebie?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli ktoś lub coś nie spełnia powyższych kryteriów – DELETE IT BABE. Zrób gruntowny remanent swojego życia i usuń z niego wszystko i wszystkich, jeśli nie wnoszą dla Ciebie nic pozytywnego. Naprawdę szkoda Twojego czasu i energii, dlatego nie krępuj się zachować jak odrobinę egoistyczna suk@ 🙂

Co robisz tylko dla siebie, z pasją lub miłością, nie zważając na opinie ludzi? 

 

Bądź sobą i nikogo nie uszczęśliwiaj wbrew sobie

 

Nikogo nie uszczęśliwisz na siłę. Nikogo nie uszczęśliwisz też robiąc coś wbrew sobie. A już na pewno nie siebie. Dlaczego więc miałabyś oddawać całą siebie drugiej osobie zapominając o sobie samej? O swoich potrzebach, pragnieniach, marzeniach, celach? O swoim komforcie i spokoju? Moje doświadczenie pokazuje, że, gdy robisz coś dobrego dla drugiej osoby, choćby z dobrej woli, ale na przekór temu co podpowiada Ci intuicja, to obie strony wychodzą na tym źle.

Nie powinnaś zatem ignorować podszeptów serca, które przemawia do Ciebie poprzez kobiecą intuicję. Nie stanie się nic złego, nawet jeśli czasem odmówisz komuś pomocy. My kobiety mamy taką tendencje “poświęcania się” na innych. Natomiast bardzo często brakuje nam umiejętności artykułowania asertywnego NIE.

Zastanów się czy potrafisz odmówić, gdy najzwyczajniej w świecie nie masz ochoty czegoś zrobić? 

 

But first let me take a selfie…

 

OKEJ, żegnamy lato. I co to oznacza? W zasadzie nic 🙂 Ale jeśli chcesz, możesz uznać, że właśnie zaczynasz nowy sezon – sezon na nową siebie. Bo po pierwsze każdy moment jest dobry by zacząć, nawet jeśli zaczynasz od nowa setny raz z kolei. A po drugie, nie wiem czy wiesz, ale najlepszą formę robi się w okresie jesienno-zimowym. To chyba zasługa tego, że jest wtedy zdecydowanie mniej pokus w postaci lodów, imprez zakrapianych alkoholem i ciekawszych od treningu zajęć. No i działa efekt “wmawiania sobie, że właśnie tak jest, bo wszyscy tak mówią”. Ach, ta siła sugestii 🙂

Więc (lubię na przekór wszystkim i wszystkiemu zaczynać zdania od więc) stań przed lustrem albo odwróć aparat i zrób sobie selfie. Zachowaj je w galerii, bo za kilka miesięcy będziesz bardzo chciała porównać swoją aktualną formę z tą z dzisiaj. I uwierz mi, jeśli zaczniesz dla odmiany robić więcej rzeczy dla siebie, niż dla innych – będzie co podziwiać. Nie odmawiaj sobie piękna. 

 

WIĘC bądź sobą i działaj!

Paula 🙂